Wiosna, jej ciemna strona

Wiosna ma swoją ciemną stronę, tę z tyłu, która ma inne zamiary. Przyroda może się budzić, kwiaty wystawiają swoje geny pośrodku reklamy, chcąc je jak najlepiej zaprezentować, ptaki zajmują przestrzeń słyszalną na swoje ogłoszenia i wysilają się, by odstraszyć konkurencję. Ja nie mam już siły na walkę. Nie chce mi się konkurować z innymi i być lepsza od nich. Wolę być lepsza od siebie wczoraj. Ale czy jestem lepsza? czy po prostu inna niż rok temu? Czy też może zataczam spiralę, w której rok, to za mało? Rok temu wymyśliłam te obrazy. Teraz je wypuszczam, nie konkuruję, nie porównuję. Nie wypuszczam ich jak kwiat mlecza, ale jak dmuchawiec. Dojrzały, niech lecą, a ja… chyba pójdę spać, przygotuję się na coś nowego.