Przerwa

Przerwa w pracy, odpoczynek, urlop. Najpierw świąteczna, teraz chorobowa. W czystej pracowni trudno ciągnąć stary wątek, trudno zacząć nowy. To jak nagły powrót z innego świata, po podsumowaniu poprzedniego roku. Może więc łatwiej zacząć inspirując się innymi. Tak, zbieram inspiracje. Czasem wpływa to na moje malarstwo. Ale cieszę się, że mogę oglądać, podziwiać, i nie, nie jestem zazdrosna. Każdy ma swoją drogę do przebycia, swoje trudności do pokonania i nie ma czego tu zazdrościć, tylko pracować nad sobą.

Zatem,  zanim u mnie urodzi się coś nowego poznajcie moje inspiracje i cieszcie się nimi razem ze mną 🙂

Pod poniższym linkiem obrazy które inspirują mnie pod względem kolorystycznym:

Wictor Tkachenko